W lutym najgłośniej mówi się o miłości. Czerwone serduszka, kartki z życzeniami i kolorowe czekoladki nie pozwalają zapomnieć, że to miesiąc zakochanych. Same walentynki obchodzone są w różny sposób. Uczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy świętowali 16 lutego wraz zaproszonymi gośćmi.

To jedno z ważniejszych w roku spotkań integracyjnych było również okazją do świętowania urodzin lutowych jubilatów oraz do pokazania ośrodka uczniom z Zespołu Szkół Specjalnych w Augustowie. Młodzież zobaczyła, jakie zajęcia są prowadzone w poszczególnych pracowniach. Doświadczyła, że tutaj można rozwijać zainteresowania i pasje. To bardzo istotne, ponieważ młodzież być może w przyszłości będzie uczestnikami Środowiskowego Domu Samopomocy.

Niezwykły talent pokazali członkowie grupy artystycznej „Zielony Parasol”, która przestawiła projekt słowno- muzycznym pt.: „Miłość nie jedno ma imię…”. Po pięknych słowach przyszedł czas na świetną zabawę. Uczestnicy warsztatów i goście brali udział w konkursach, a posiłki i poczęstunki dopełniały walentynkowej aury. Wszystko było w kształcie serduszek. Zabawa dyskotekowa, która zakończyła spotkanie, poderwała wielu do tańca i pozwoliła na odrobinę szaleństwa.

Można w różny sposób opowiadać o miłości, ale najważniejsze jest, by przy okazji nawet takich bardzo komercyjnych świąt doskonale się bawić. Uczestnicy ŚDS pokazali, że można to robić z klasą i humorem, a przy okazji uświadomili młodzieży, że wszędzie można rozwijać talent i spotkać przyjaciół.