Jak wiadomo, 28 kwietnia otwarto bezwizowy ruch na wodnym przejściu granicznym Rudawka-Lesnaja i poszerzono go o przejście pieszo-rowerowe. Krok ten miał na celu ułatwić życie wielu osób, co też zresztą się stało. Można zaobserwować to choćby za pośrednictwem ruchu, który dzięki tak ogromnemu ułatwieniu zwiększył się aż 7-krotnie! Śluzę Kurzyniec na Kanale Augustowskim na przestrzeni maja i lipca przekroczyło prawie trzy razy więcej obiektów pływających niż miało to miejsce w ostatnich latach. Jak się okazuje, większą popularnością cieszą się również wycieczki z Polski na Białoruś i z powrotem.

Otwarcie kanału miało ogromny wpływ na turystykę, gdyż Augustów spodziewa się większej ilości odwiedzin ze strony okolicznych mieszkańców i obcokrajowców. Więcej turystów decyduje się na przemierzanie Kanału Augustowskiego zarówno kajakiem, jak również pieszo i na rowerze. Świadczą o tym statystyki, które warto na potwierdzenie tego przytoczyć. Według danych z placówki Straży Granicznej w Płaskiej (z okresu od 28 kwietnia do 4 sierpnia 2017r.), która nadzoruje ruch na przejściu granicznym Rudawka-Lesnaja, do Polski z Białorusi przyjechało 870 osób, a z Polski na Białoruś wyjechały 943 osoby. Granicę na kajakach i innych obiektach pływających przekroczyły 642 osoby, na rowerach 925 osoby, a pieszo 246 osób. Statystyki te jasno pokazują, że ruch zdecydowanie się zwiększył, jako że w latach ubiegłych, w okresie od maja do października, granicę na śluzie Kurzyniec pokonywało tylko około 250 osób.

Mamy dobrą informację dla wszystkich podróżników, którzy chcą zwiedzić cały transgraniczny szlak Kanału Augustowskiego. Już nie trzeba ubiegać się o wizę na Białorusi, aby móc tego dokonać. Przepustką podczas podróży będzie ważny paszport, wykupiona polisa ubezpieczeniowa, środki pieniężne w wysokości 42BYN na każdy dzień pobytu (co w przeliczeniu daje ok. 88zł) oraz dokument uprawniający do zwiedzania „Parku Kanału Augustowskiego”. Ten ostatni można pozyskać od białoruskich biur podróży po wykupieniu i opłaceniu min. 2 usług turystycznych.

Na koniec warto też wspomnieć, że we wrześniu ubiegłego roku sam burmistrz Augustowa Wojciech Walulik przemierzył cały szlak wodny Kanału Augustowskiego, począwszy od Augustowa przez Grodno aż po Druskienniki, na kajakach wyczynowych K4, co stało się świetną promocją współpracy transgranicznej i szczególnego zabytku architektury wodnej z XIXw.