Każdy region, każda miejscowość czy wieś ma w swojej historii daty ważne, o których trzeba pamiętać, choć lepiej by było, żeby tragiczne wydarzenia nigdy się nie zdarzyły. Pamięć historii to świadectwo, które dajemy żyjącym i hołd tym, którzy cierpieli. A wszystko w imię tego, by okrutne dzieje nigdy nie powróciły.

Szczególnie istotne rocznice obchodzone są w miejscach boleśnie dotkniętych przez historię. Tak też było 10 lutego w miejscowości Netta. Obchodziliśmy 77. rocznicę wywózki mieszkańców na Syberię oraz święto Szkoły Podstawowej im. Sybiraków w Netcie. Ta podwójna uroczystość była pretekstem do wspominania niełatwej historii oraz do dawania młodzieży świadectwa, że pamięć jest potrzebna. W 1940 i 1941 roku wywieziono na Syberię ponad 280 mieszkańców Netty, a wspomnienia tych wydarzeń są ciągle żywe.

Uroczystość została uświetniona przez ważne osoby. Byli przedstawiciele władz miasta, powiatu i gminy, dyrektorzy ważnych placówek, prezesi związków zrzeszających Sybiraków oraz mieszkańcy miasta. Po odprawieniu mszy w obecności pocztów sztandarowych był czas na część artystyczną przygotowaną przez uczniów, przemówienia i odznaczenia. Starosta Jarosław Szlaszyński odebrał Złotą Odznaką Honorową za zasługi dla Związku Sybiraków

Na zakończenie pomodlono się i złożono kwiaty, zapalono znicze pod pamiątkową tablicą oraz pod Pomnikiem Pamięci Mieszkańców Netty Wywiezionych na Sybir w Netcie Folwark. To był wzruszający czas, pełen pięknych emocji, choć przywołujący bardzo bolesną historię.